Zwykle to, co odkrywamy po samodzielnych bojach, odkrył już przed nami ktoś inny, używał, nosił lub choćby tylko nosił się z zamiarem...
Blog > Komentarze do wpisu

SZUFLANDIA...

Jak wiadomo mam w domu dwóch językowych kosmitów. I owocuje to często zabawnymi nieporozumieniami. Zwłaszcza, że czasy już nie te, żeby wszystkie słowa dla dzieci były jasne i zrozumiałe. Parę tygodni temu uczyliśmy się do klasówki z historii. Starożytna Grecja...

 

Mamooo, a wiesz, że Grecy nie znali szyb, ani klimatu?

– tyzacji
– No tak, klimatyzacji, o cholera, znowu się pomyliłem. Ale jestem głupi!
– Nie, nie jesteś, spokojnie.
– No dobra, mamo. Ale nam jest dobrze, bo mamy szyby i internet i jesteśmy żywi i zdrowi i możemy jeździć na łyżwach.
– A wiesz, Taro, że starożytni Grecy nie wiedzieli co to lód?
– Nie no, co ty?! Mieli przecież taką władzę ludu.
Opowiadam tę historyjkię Podstolemu. Śmieje się... i nagle:
– Lud... Lód... aha już wiem! KRASNOLUD! Ojej, czemu się tak śmiejesz? O co chodzi? To niedobre skojarzenie?
piątek, 17 lutego 2017, tani1

Polecane wpisy

  • Niedziela czyli zwykłe radości małych chłopców

    2 zmiany ciuchów i 2 pary butów do prania... upaprane w glinastej ziemi No właśnie piorą się buty. Delikwent ubrudził nawet najładniejszą czapkę. Na pytanie, gd

  • Czwartek

    Obudziłam się jak zwykle zwarta i gotowa do boju. No nie... nie jak zwykle. Ostatnio dopadają mnie pierwsze jesienne liście na głowie. Podobno to może być niedo

  • Malyna

    Zasadzona w zeszłym roku mała sadzoneczka ma już owoce. I nie są to owoce z drzewa złego i dobrego, a z krzaczka maliny. Zrywam i zjadamy po 2-3 regularnie. A m

Komentarze
2017/02/17 10:37:35
:D

Macham!:)
-
2017/02/17 11:22:20
Szuflandia... A to czasami nie tam, gdzie krasnoludki przesypują szuflami piaskowego dziadka?
-
2017/02/17 12:48:21
:) Ssurtsey www.youtube.com/watch?v=kTMWEcrrpeQ ;)
Ty już pewnie byłeś duży, ale ja jeszcze trochę mniejsza.

Aneczko :D buziak. :*
-
2017/02/17 14:08:52
Wesoło! :) U nas podobnie było i pewnie będzie, bo mam rozmawiać z wnukiem tylko po polsku, zgodnie z życzeniem córki, więc bedzie sie działo ;) Spodziewam się wtrącania słów holenderskich i polskich do składni zdań i to dość długo. Pozdrawiam :)))
-
2017/02/17 14:56:50
Oj, Sad, Twój wnuk będzie mówił w wielu językach. Holendrzy świetnie mówią po angielsku również. Moja znajoma holenderska rodzina ma 2 córki już duże. Mówią świetnie po holendersku, po polsku, po angielsku i po niemiecku (bo mają też krewnych w Niemczech). My zaczynamy z małym ponownie naukę japońskiego. Chyba teraz trochę łatwiej mu pójdzie, angielski idzie mu jako-tako, lepiej niż w zeszłych latach. Zobaczymy. :) Pozdrawiam Cię serdecznie.
-
2017/02/17 17:16:51
Oczywiście, znane mi te klimaty... :)

Teraz to inna bajka. Dla dorosłych - wszystkie media straszą nas... smokiem. ;)
-
2017/02/17 21:35:52
A wcześniej nie było smogu? Teraz dopiero go zauważyli, w tym roku?
-
2017/02/18 11:25:15
Jasne, że był, odkąd sięgam pamięcią cyklicznie przewijał się problem smogu nad... górskimi uzdrowiskami. Teraz smog jest po prostu na tapecie. Jutro będzie inny.
Dlatego złamałem się i kilka dni temu napisałem kilka słów w tym klimacie (o dziwo, po części podobnym do Twojej "Szuflandii") - muzyka i obrazek z okładki płyty mnie jakoś tak zainspirowały...

-
2017/02/18 12:25:15
Przecie ja pamiętam nawet zapach smogu na Śląsku, a teraz go nie czuję jak tam jeżdżę (widać jednak powietrze czystsze się zrobiło). ;)
Zaraz do Ciebie kicam.
Macham. :D
-
2017/02/18 15:31:38
cudnie masz :D :D :D
-
2017/02/18 21:03:00
W Holandii nauka języka angielskiego , niemieckiego i francuskiego jest obowiązkowa w szkołach średnich, kraj z około 17 mln mieszkańców jest malutki i chce sie swobodnie porozumiewać z sąsiadami- potęgami ( w niektorych liceach można dodatkowo uczyć sie języka hiszpańskiego), w klasach humanistycznych łacina i greka obowiązkowa, w matematycznych nie trzeba.
-
2017/02/18 22:59:47
No i proszę, sama widzisz, jak u Was dobrze uczą. U nas tylko 2 języki są w szkołach. Holendrzy to mądry naród. :)
-
2017/02/21 18:20:27
Zabawne :) czasem mozna nie zrozumiec słowa, czy tez uzyc niewlasciwego zwlaszcza w obcym jezyku. Przypomniala mi sie historia znajomego Szweda, ktory bedac na domowce u znajomych w Polsce chcial zatanczyc z pania domu mowiac: a teraz zatancze z gospodarka. :)
Ale i rodzimy jezyk bywa mylacy, pamietam jak moja mlodsza siostra kiedys pytala mamy o to, czy droga krzyzowa to taka sciezka ;)
pozdrowienia :)
-
2017/02/21 18:37:40
Ekonat - przypomniałeś mi jak na lekcji religii, w pierwszej klasie chyba, ksiądz się pytał kolegi co to jest "łaska boska", a kolega rzekł świecie przekonany o swojej racji: "laska boska to, jest to, czym się pan buk podpiera" :D niestety ksiądz nie miał w ogolę poczucia humoru, ani zrozumienia dla siedmiolatka, ani tez krztyny samokrytyki, bo miał ten ksiądz dużą wadę wymowy, i na dzieciaka, a przy okazji na nas bezbożników, nakrzyczał, ze bezbożnicy i se jaja z boga robimy :D
-
2017/02/21 21:37:40
Ekonat: Droga krzyżowa, to taka ścieżka, którą jak się przejdzie to krzyż boli... jasne, nie?

Marga: Nie wszyscy księża mają poczucie humoru :D.

Cieszę się, że zaszliście i przypomniały Wam się Wasze anegdotki :D. Macham :D
-
2017/05/01 22:50:15
...teraz znają już i szyby i klimat...:)

pozdrawiam najserdeczniej:)

View My Stats