Zwykle to, co odkrywamy po samodzielnych bojach, odkrył już przed nami ktoś inny, używał, nosił lub choćby tylko nosił się z zamiarem...
Blog > Komentarze do wpisu

Brak...

Echo co usłyszycie w tej pioseneczce nie jest li tylko wytworem mojej grafomańskiej dumy. Po prostu czegoś/kogoś będzie mnie również brak...

 

Raz mnie kumpelka typowała,
z talentem dziołszka, mądra głowa
żebym przez siedem dni pisała
wiązaną mową piękne słowa.
Lecz patrząc jak też inni tworzą
wysokim stylem, z swadą wielką
którym się w głowach wiersze mnożą
i których jestem wielbicielką
dla siebie z gospodarską troską
z stopą szpotawą w starym bucie
taką złożyłam piosnkę prostą
i sobie ją pod nosem nu-cę…

Ja do poezji głowy nie mam
i talent przecie mnie nie dusi
lecz jeśli widzę dobry temat
to czasem wziąć się za coś kusi.
Wielkiego już się nic nie stworzy,
ale to w sumie nie dziwota
świat ciągle wszak wyzwania mnoży
a jutro czeka znów ro-bo-ta…

Tym bardziej z przyjemnością wielką
czytam, co piszą przyjaciele
których to jestem wielbicielką
bo wzruszeń dostarczają wiele.
I nieraz się zadumam długo
co słowa ich mi przekazują
gdy czytam frazę jedną, drugą 
j
ak zgrabnie świat potrafią ująć.

Więc piszcie, a ja pozamiatam.
brakiem talentu się nie smucę
coś pozałatwiam, coś połatam
i tylko czasem se… za-nu-cę…

Ja do poezji głowy nie mam
tak do wielu innych rzeczy
gdzieś zawsze mi ucieka temat
zbyt często pospolitość skrzeczy
Ech, nie mam łba do pięknych fraz ja
na drobne ciągle się rozmienia
kulawa ciotka ma fantazja
Lecz czy to powód do zmartwienia? 

niedziela, 26 marca 2017, tani1

Polecane wpisy

  • Niedziela czyli zwykłe radości małych chłopców

    2 zmiany ciuchów i 2 pary butów do prania... upaprane w glinastej ziemi No właśnie piorą się buty. Delikwent ubrudził nawet najładniejszą czapkę. Na pytanie, gd

  • Czwartek

    Obudziłam się jak zwykle zwarta i gotowa do boju. No nie... nie jak zwykle. Ostatnio dopadają mnie pierwsze jesienne liście na głowie. Podobno to może być niedo

  • Malyna

    Zasadzona w zeszłym roku mała sadzoneczka ma już owoce. I nie są to owoce z drzewa złego i dobrego, a z krzaczka maliny. Zrywam i zjadamy po 2-3 regularnie. A m

Komentarze
2017/03/26 23:44:57
Ładne i, jak zwykle, niezwykle oryginalne w naśladownictwie, do którego się nieustannie odwołujesz.
-
2017/03/27 00:11:07
Bo ja słyszę to w głowie... ten rytm, te rymy... Ale, cholera Mozartem się nie urodziłam. Mimo to lubię sobie tak ot, widzisz. Poza tym będzie mi brakować Młynarskiego (nieważne czy bił żonę, czy męczył dzieci nie chcę wiedzieć). Jego polotu będzie brakować.
-
2017/03/27 10:08:15
Mnie się ta Twoja piosenka bardzo podoba :)
Młynarskiego też bardzo mi brakuje. To on uczył mnie, jak się pisze piosenki, pokazując palcem na papierze, co tak, a co nie tak, jak trzeba. Był społecznikiem i lubił ludzi. Poznałam również Jego żone i dzieci, których nie bił, choć bywał dla swoich najbliższych nie tylko kochany, ale i trudny.
-
2017/03/27 15:39:01
No, skoro podoba się uczennicy Młynarskiego, to lepiej być nie może. Sad, ja sobie zdaję sprawę, że ludzie utalentowani i ludzie estrady są trudni. W większości przypadków tak jest. Napisałam o biciu", bo... no bo to mnie jako czytelnika nie zajmuje. Życie prywatne sławnych zostawiam im samym. Nie współczuję ale i nie gloryfikuję. To są zresztą zwykle ludzie nadwrażliwi, bywają przypadki zespołów chorobowych. Inaczej nie tworzyliby z taką pasją i rzeczy wielkich. No coś... za coś.
-
2017/03/27 19:34:41
Dlatego, czując się prawie zdrowy, nie czuję się artystą.
-
2017/03/27 20:18:26
Myślę, że jesteś wyjątkowym samorodnym talentem, Żaboćku. :D
-
2017/04/08 20:10:52
Wiesz, pomyślałem, że może te koszty uboczne u tych nadwrażliwych są też pożywką okrutnego serca ziemi?
Jak wielkie jesteśmy w stanie zaakceptować?
-
2017/04/08 23:50:34
Nie wiem, SS, chyba aż się nie udusimy. :(

View My Stats